|
Anteny
do odbioru sygnałów
z sond meteorologicznych
Antena GP
Antena J-pole - 1680 MHz
Najprostsza antena samochodowa na magnesie
Antena 2*5/8
Antena GP |
Co potrzeba?
Skorzystałem z tego co miałem na działce. Pręt gwintowany stalowy, ocynkowany Ø 5 mm, kabel 4 mm², nakrętki M5, śruby i nakrętki M3 oraz podkładki M5 i M3. Zakup to
ocynkowany kątownik w "sklepie żelaznym" - 1.80 zł (2021 r.). Cybant do kupienia w Castoramie w Leroy na dziale hydraulicznym. Ma jedną wadę - gwinty mają średnicę fi 8 mm. To
trochę dużo jak na taką konstrukcję. Można też wygiąć z tego co pozostanie po metrowym pręcie gwintowanym.
Promiennik i przeciwwagi, powinny być (teoretycznie) tej samej średnicy. Im większa średnica tym większa szerokość pasma, ale bez przesady. Promiennik i przeciwagi o średnicy rury kanalizacyjnej
zdecydowanie nie nadaje się.
Przy GP długości promiennika i przeciwwagi powinny być równe, jeśli zastosuje się te same materiały i o takich samych średnicach. U mnie są różne średnice i materiały, więc
długości, niewiele, ale będą różnić się.
Długość początkowa promiennika i przeciwag wynosiła 190 mm.
U każdego końcowa długość będzie inna bo zastosuje inne materiały, inny rozstaw, inny kąt itp.
Kątownik powinien być jak najkrótszy. Szerokość: lekko szerszy niż zastosowane gniazdo. Ja użyłem kątownika o dł. 100 mm. Podyktowane było to szerokością posiadanego cybantu do
mocowania.
Jeśli ma się sztywne pręty gwintowane Ø 3 mm, można użyć je jako przeciwwagi i zamocować jednocześnie gniazdo. Ja miałem "pod ręką" Ø 5 i taki zastosowałem.
Dałem trochę większe długości promiennika i przeciwwag z zamiarem przycięcia. Jak przycinałem? Należy przycinać tyle samo promiennik i przeciwwagi. Jeśli zajdzie konieczność
przedłużania postępujemy identycznie, przedłużając promiennik i przeciwwagi tyle samo.
Wywierciłem w kątowniku otwory Ø 5.5 mm, Ø 3 mm (mocowanie gniazda), Ø 14 mm oraz Ø 10 na cybant.
Tak, więc, w jednym sklepie metalowym można zakupić prawie wszyskie elementy anteny :)
Wszystko złożyłem "do kupy" i kabel przylutowałem do "gorącego bolca gniazda".

Widok od strony promiennika

Rys. 2 Widok od strony gniazda
W miejscy wskazanym strzałką można zastosować pręty Ø3 mm. W ten sposób da się zamontować gniazdo i wykonać przeciwwagi.
Wówczas przewiwagi widoczne na rysunku nie będą potrzebne i uniknie się wiercenia otworów.
Należ pamiętać o zabezpieczeniu antykorozyjnym i zabezpieczeniem przed wodą.
Wszystkie piłowane części "gołej stali" zabezpieczyłem przed korozją, malując lakierem do paznokci. Gniazdo zabezpieczyłem nakrętką od butelki pet robiąc w
niej otwór i wyłożyłem od góry. Zalałem niewielką ilością kleju termicznego przy promienniku i przy podstawie. Taka nakrętka nie jest zbyt odporna na UV i trzeba pamiętać o wymianie na nową.
Na promiennik założyłem koszulką termokurczliwą.
Jeszcze pomiary, strojenie i można wieszać na maszcie :)

Rys. 3 Wyniki pomiarów
Spodziewałem się lepszych parametrów ale i tak jest ok.
Dzisiejszą startującą sondę z Legionowa odebrałem lecącą na wys. 7200 m. Nie jest to rewelacja ale antena jest tania, do zrobienia każdemu kto ma jakieś narzędzia i drobne umiejętności.
Miejsce zamocowania anteny to ok. 7 m npt i wysokości ok. 136 m npm, sygnał z jej anteny musi, dodatkowo, przejść przez całe miasto . Nie spodziewam się więc rewelacji.
Antena na maszcie:

Pasjonatom "baloników" życzę powodzenia przy budowie i udanych polowań na sondy.
|